Jakiś czas temu podczas wizyty w Wisconsin Dells w stanie Wisconsin, odwiedziłam stadninę koni. Nie będę się rozpisywała, jak duże wrażenie wywarły na mnie te zwierzęta, bo dużo by pisać. Czasami warto poszperać w internecie i przewodnikach, za perełkami, które zazwyczaj są mało reklamowane. Nie iść za tłumem, który zazwyczaj idzie na łatwiznę i szuka tanich atrakcji. Rozejrzyjmy się dookoła a zobaczymy i doświadczymy, zupełnie nowych emocji.
Wisconsin Dells słynie z parków wodnych i tanich atrakcji przyciągających ogrom turystów z różnych stanów. Natomiast kilka kilometrów dalej położone są piękne parki stanowe, ukryte plaże i miejsca o których wiedzą tylko wtajemniczeni.
Czasami oderwijmy się od komercji, poszukajmy na własną rękę takich ukrytych skarbów. Obiecuje - nie zawiedziecie się.








